sobota, 7 lipca 2012
BEFORE SUNSET
Praca w radiu wymagała ode mnie wielu wyrzeczeń . Aby przygotować się do kolejnej audycji , musiałam odwoływać wiele spotkań z przyjaciółmi .
I tego dnia było podobnie. W drodze do pracy uciekł mi autobus . A co tam - pomyślałam . - Dłuższy spacer mi nie zaszkodzi . Kiedy dotarłam na miejsce okazało się , że mam godzinę spóźnienia . Aby udobruchać Pana Smitha ( mojego szefa) i pokazać mu , że bardzo zależy mi na tej pracy , zostałam po godzinach w radiu . Przez to wszystko zapomniałam o cotygodniowym spotkaniu wolontariatu. Do tego obowiązki związane z pomocą w prowadzeniu restauracji mamy były nieuniknione . Po całym dniu krzątaniny i chaosu późnym wieczorem miałam chwilę na odpoczynek . Zmęczyło mnie już ciągłe bieganie z miejsca na miejsce.
Pewnego dnia postanowiłam oderwać się od rzeczywistości i odetchnąć pełną piersią . Zadzwoniłam do Pana Smitha , że mam ospę wietrzną i przez najbliższy tydzień nie mogę wychodzić z domu. Zaopatrzona w koszyk kanapek i butelkę soku owocowego ruszyłam w swoje ulubione miejsce . Kiedy dotarłam do celu słońce zachodziło za horyzont , a nad Nowym Jorkiem spowiła się lekka mgła . Z niedaleko odległego pagórka spowijał się piękny widok na miasto . Tylko tam czułam się na prawdę sobą . Nagle usłyszałam szum żwiru pod czyimiś stopami . Zanim się odwróciłam duże ciepłe dłonie przysłoniły mi oczy . W pierwszej chwili bałam się , że człowiek może zrobić mi krzywdę . Przestraszyłam się . Gdy otworzyła oczy uspokoiłam się .
- Co ty tu robisz ?- zapytał Daniel
- Staram się odpocząć od natłoku zdarzeń ostatnich dni - odpowiedziałam
- Podobnie ja - zaśmiał się - Kiedy mam ochotę pobyć sam , przychodzę w to miejsce . Uspokaja mnie - dokończył i się uśmiechnął .
- Niewiarygodne, że pamiętasz jeszcze to miejsce !- zaczęłam - przychodziliśmy tu , gdy byliśmy dziećmi .
- Jak mógłbym zapomnieć o tym miejscu , gdy wiążą się z nim bardzo ważne wydarzenia z mojego życia ?- zapytał .
- To zupełnie jak ja - zakończyłam .
Resztę czasu spędziliśmy w milczeniu .
*** Hej , jak wam się podoba ? Przepraszam , że taki krótki . Obiecuję , że za niedługo się rozkręci . Jeśli macie jakieś pomysły - piszcie w komentarzach . Emila <3 : )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
oooo <3 sweet ! *.*
OdpowiedzUsuń