piątek, 17 sierpnia 2012

APPETITE FOR SUCCESS !

Następnego dnia wstałam wcześniej . Ama jeszcze spała .
Nie będę jej przeszkadzać - pomyślałam i się uśmiechnęłam .
Cichutko podeszłam do szafy .
- Hmmm ... - zamruczałam . - Jak w taki dzień być sobą i jednocześnie wyglądać elegancko ?
Nagle moją twarz rozjaśnił uśmiech .
- Chyba już wiem - powiedziałam ucieszona i zabrałam się do dzieła . W dobrym humorze udałam się do łazienki . Założyłam to : http://www.ubiore.pl/style/90274/ , zrobiłam delikatny makijaż i lekko zakręciłam włosy . Kiedy wychodziłam z łazienki zauważyłam , że Amandy nie ma w pokoju . Zaniepokoiłam się . Zaczęłam dzwonić na jej komórkę , ale ta dzwoniła na stoliku nocnym .
Co do ... ?! - pomyślałam zdenerwowana . - No nic , spokojnie . Wdech i wydech .
Zaczęłam wolno i miarowo oddychać .
Nagle zamek w drzwiach zaskrzypiał i drzwi otworzyły się . Kiedy zobaczyłam kto to , kamień spadł mi z serca .
- Nidgy więcej mnie tak nie strasz , jasne ?! - krzyknęłam i się roześmiałam .
Ama stała i patrzyła na mnie zdezorientowanym wzrokiem .
- Ale ... o co chodzi ? - zapytała niewiennie . - Przyniosłam tylko dla nas kawę i coś do zjedzenia - powiedziała i się uśmiechnęła . - Proszę .
Postawiła przed mną ogromny kubek aromatycznej kawy i cały talerz naleśników i polewą czekoladową .
- Mniam ! - krzyknęłam . - Zgłodniałam . - popatrzyłam na Amę z wdzięcznością . - Dziękuję . - przytuliłam ją .
- Nie ma za co , głuptasie ! - powiedziała i obydwie zaczęłyśmy się śmiać .
Przy śniadaniu rozmawiałyśmy o całym wyjeździe . Ama ubrała leki koronkowy kombinezon ( http://www.ubiore.pl/style/90030/ ) , zrobiła delikatny makijaż i wyprostowała włosy z przedziałkiem na głowie .
Kiedy Byłyśmy już prawie gotowe , popatrzyłam na zegarek .
- Ama ! - krzyknęłam . - Na dół ! W tej chwili !
Szybko wzięłam torebkę i wypchnęłam Amę za drzwi .
Do rozpoczęcia audycji zostało 10 minut !!!
Na szczęście do studia dotarłyśmy na czas .

Cały dzień minął szybko i bez większych kłopotów .
Podczas powrotu do hotelu , pan Brown powiedział :
- Pojutrze lecimy w dalszą trasę , mianowicie do Francji . - w momencie moje oczy rozbłysły blaskiem , a serce zaczęło mocniej bić . - A jutro zapraszam wszystkich na świetną dyskotekę . - powiedział .
Hmmm ... - pomyślałam . - To może być niezły pomysł . Odbijemy się od rzeczywistości i zapomnimy o problemach .... Czemu nie ? ...

Następny dzień był podobny do poprzedniego . Wszyscy byli podekscytowani imprezą . A ja jakoś od rana źle się czułam ... Mimo wszystko nie chciałam popsuć nastroju Amie .
Była 18 , dyskoteka zaczynała się o 20 . Ama przygotowywała się do wyjścia .
Kiedy wyszła z łazienki , wyglądała ślicznie . Sukienka idealnie podkreślała jej atuty ( http://www.ubiore.pl/style/89871/ ) . Dodatkowo zwieńczyła wszystko perfekcyjnym smoky eyes i prostym wysokim kucykiem . Nadeszła moja kolej . W pewnej chwili nie wytrzymałam .
- Ama , źle się czuję . Chyba nie pójdę na tą dyskotekę . - wypuściłam powietrze i spuściłam wzrok .
Ama nic nie powiedziała . Usiadła koło mnie i mocno mnie przytuliła .
- Wszystko okey ? Co się stało ? - troskliwie na mnie popatrzyła .
- Chodzi o to ... - zaczęłam . - Ehhhh ... Cały dzień czuję , jakby całe życie ze mnie uszło ... Nic mnie nie cieszy i nie mam humoru . Po prostu jestem zmęczona .
- No to zaraz coś na to poradzimy - uśmiechnęła się tajemniczo i wyszła z pokoju .
Po chwili wróciła i przyniosła dwa ogromne kawałki ciasta czekoladowego .
- Proszę - powiedziała triumfalnie i podała mi jeden talerzyk .
Przez kolejne pół godziny wspominałyśmy chwile spędzone w domu .
Wreszcie nadeszła 20 . Ama jeszcze tylko przypudrowała nosek i była gotowa do wyjścia .
- Napewno nie masz ochoty iść ? - zapytała z troską .
- Nie , zostanę i odpocznę trochę . - powiedziałam . - Napewno mi się to przyda . - uśmiechnęłam się i włączyłam telewizor .
- Jasne - podeszła i pocałowała mnie w czoło . - Śpij dobrze .
I wyszła .
Uśmiechnęłam się tylko do siebie . Ułożyłam się wygodnie w pościeli i za chwilę zasnęłam .


*** Cześć wszystkim !
Jak podoba Wam się ta historia ? Jeśli macie jakieś pomysły , śmiało piszcie w komentarzach : )
Emila ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz